Pasta con alici-przepis prosto z sycylijskiego domu.

Niedzielny obiad, z czym Ci się kojarzy? Mi z gorącym rosołem, który nie raz, nie dwa, za szalonych, studenckich czasów „ratował życie” po gorączce sobotniej nocy. Na drugie obowiązkowo kotlet, ziemniaczki i mizeria. Co zabawne słowo MISERIA po włosku znaczy nieszczęście i w języku potocznym używane jest dość często, tak jak w polskim używamy „o kurcze”. Wracając do jedzenia w sycylijskim domu mojego Giuseppe niedzielny obiad równa się – PASTA CON ALICI – zapiekany makaron z sosem pomidorowym, sardelami i koprem włoskim. Zobaczcie w jaki sposób gotuje go moja  Mamma Siciliana Giovanna. Pod przepisem znajdziecie, krótkie video.

Zapiekany makaron z koprem włoskim i sardelami – przepis z prawdziwego sycylijskiego domu według Mamma Giovanna Siciliana

400gram makaronu spaghetti

1 litr salsy pomidorowej ( passata di pomodoro) np.firmy MUTTI 

400gram sardeli świeżych ( jeśli gdzieś znajdziecie ) lub z puszki/słoika

1 marchewka

1 cebula

150 gram kopru włoskiego ( fenkułu)  

200 gram bułki tartej

białe wino

oliwa, sól, cukier

naczynie żaroodporne, folia aluminiowa

sposób na makaron

Posiekaną cebulę i marchewkę podsmażamy na rozgrzanej oliwie w dużym garnku. Dodajemy koper włoski i na końcu sardele ( można zastąpić je sardynkami, lub anchois ze szprotek, jednak smak jest trochę inny ). Całość podsmażamy aż ryby zmienią kolor i dodajemy wina, jeszcze chwile mieszając. Dodajemy 1L passata di pomodoro czyli sosu pomidorowego i dolewamy 1,5L wody. Solimy według uznania i UWAGA dodajemy cukier, 2 łyżki. Zostawiamy na średnim ogniu i gotujemy przez około 40 minut, od czasu do czasu mieszając do momentu aż salsa ( sos ) zgęstnieje. Podczas gotowania sprawdzamy czy balans cukru i soli w smaku nam odpowiada, jeśli nie, dodajemy jednego lub drugiego. Kiedy salsa się gotuje, wrzucamy bułkę tartą na rozgrzaną na patelni oliwę, dodajemy 2 łyżki cukru i podsmażamy ciągle mieszając, aż wszystkie składniki się połączą. Kiedy salsa gęstnieje, gotujemy makaron al dente ( zazwyczaj 10-11min ) nawet jeśli na opakowaniu jest napisane 7 min, posmakujcie zanim odcedzicie.  Do ugotowanego i odcedzonego makaronu dodajemy kilka (4-5) chochli salsy i dokładnie mieszamy na małym ogniu. 

Następnie wyciągamy naczynie żaroodporne średniej wielkości, spód pokrywamy warstwą salsy, środek wypełniamy makaronem, górę wypełniamy resztą salsy i na koniec wszystko posypujemy podsmażoną bułką tartą, całość przykrywamy folią aluminiową. Naczynie wsadzamy do rozgrzanego wcześniej do 230 stopni piekarnika na 15-20 minut, ostatnie 5 minut pieczemy bez foli. Wyciągamy z piekarnika i jeszcze gorące danie podajemy na talerzach! Buon appetito!

UWAGA! Tego makaronu nie posypujemy już serem, tutaj wisienką na torcie jest bułka tarta!

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rogaliki jak we włoskim barze – chrupiące cornetti!

Jeśli chociaż raz spróbujesz chrupiącej skórki, miękkiego środka i pistacjowego nadzienia włoskich rogalików, uwierz mi, nie zapomnisz go do końca życia. Pamiętam jak w 2019 roku w trakcie mojego służbowego pobytu na Sardynii Giuseppe poczęstował mnie takim właśnie...

TIRAMISU – przepis Mammy Siciliany

TIRAMISU – prawdziwy włoski przepis z kuchni Mammy Siciliany czyli mojej sycylijskiej teściowej. Puszysty krem, lekki i słodki.

Dzień Świętej Łucji, czy 13 grudnia to najkrótszy dzień w roku?

Dzień, w którym obchodzone jest wspomnienie św. Łucji, jest także dniem astronomicznego „zatrzymania się Słońca”.

Czy życie zmienia się po trzydziestce?

Czy życie zmienia się po trzydziestce?

Czy życie zmienia się po trzydziestce!? Jutro kończę 31 lat i powiem Wam w tajemnicy, że w moim życiu zmieniło się wiele! Przede wszystkim zdałam sobie sprawę, że nie zmieni się NIC, jeśli ja sama tego zrobię! Chciałam podzielić się z Wami, krótką historią mojej...

czytaj dalej